Tutaj powinien być opis

Listopadowa podróż ku akceptacji.

W ramach listopadowego zadania Szkoły Myślenia Pozytywnego uczniowie klasy 5 poznali historię o „Niedoskonałych, ale najlepszych plackach mistrza zen”. Ta prosta opowieść stała się pięknym pretekstem do rozmowy o tym, czym jest doskonałość i czy naprawdę warto za nią gonić. Najbardziej poruszającym elementem zajęć były szczere listy, które dzieci napisały do swoich ciał. Pełne wdzięczności, refleksji i niespodziewanej dojrzałości. W każdym liście pobrzmiewało ważne przesłanie: ciało nie musi być „lepsze”, żeby zasługiwać na szacunek, bo każdego dnia niesie nas przez świat najlepiej, jak potrafi. Te zajęcia przypomniały nam wszystkim, że niedoskonałość nie jest brakiem – jest życiem, procesem, historią, którą każdy z nas nosi w sobie. A akceptacja zaczyna się nie wtedy, gdy staniemy się idealni, lecz wtedy, gdy odważymy się zobaczyć swoją wartość taką, jaka jest. To była taka lekcja, po której człowiek od razu potrafi spojrzeć na siebie z odrobiną większej czułości i wyrozumiałości.